W świecie, w którym design coraz częściej balansuje między rzemiosłem a technologią, marka Królik jest niczym most pomiędzy światem wyobraźni a materialnym pięknem. To marka, która powstała z pasji do ceramiki, miłości do rzemiosła i tęsknoty za przedmiotami, które mają duszę. Za jej powstaniem stoją dwie niezwykłe siły: Aleksandra Żeromska, artystka i projektantka, oraz duet rzemieślników i przedsiębiorców – Sylwia i Rafał Karny, właściciele legendarnej Kaflarni Karny „Kafel-Kar”.

Kaflarnia Karny – niemal 100 lat tradycji
Kaflarnia Karny to jedno z ostatnich miejsc w Polsce, gdzie kafle wytwarzane są ręcznie, dokładnie tak jak sto lat temu. Historia tej pracowni sięga roku 1936, kiedy to dziadkowie Rafała Karnego rozpoczęli swoją przygodę z ceramiką. Przez dekady kaflarnia dostarczała kafle piecowe, kominkowe i dekoracyjne do najbardziej prestiżowych miejsc w Polsce — m.in. Zamku Królewskiego w Warszawie, Pałacu Raczyńskich czy licznych zabytkowych willi i dworków.
Dziś pieczę nad manufakturą sprawują Sylwia i Rafał Karny, którzy nie tylko pielęgnują tradycję, ale również nadają jej nowoczesny wymiar. Rafał, który wychował się w kaflarni, odziedziczył nie tylko wiedzę i umiejętności, ale przede wszystkim pasję do rzemiosła. Razem z Sylwią postanowili nie zamykać się w ramy tradycji, ale z odwagą otworzyć kaflarnię na współczesne potrzeby i nowe koncepcje wzornicze.

Rzemiosło jako manifest
W czasach masowej produkcji Sylwia i Rafał pokazują, że ręczne rzemiosło ma w sobie siłę, autentyczność i wyjątkowość, której nie da się zastąpić. Kaflarnia w Hryniewiczach, nieopodal Białegostoku, działa jak żywe muzeum – tu każdy kafel jest formowany ręcznie, suszony, szkliwiony i wypalany w piecach dokładnie tak, jak robili to ich przodkowie.
Oprócz tradycyjnych kafli piecowych czy kominkowych, Kaflarnia Karny oferuje także współczesne linie dekoracyjne — CeramicWall — czyli mozaiki, ornamenty i trójwymiarowe panele ścienne, które są czymś więcej niż tylko wykończeniem wnętrza. To małe dzieła sztuki.

Spotkanie dwóch światów – narodziny marki Królik
W 2024 roku Kaflarnia Karny nawiązała współpracę z Aleksandrą Żeromską, polską projektantką i artystką mieszkającą w Hiszpanii. To spotkanie było jak zderzenie dwóch światów: tradycyjnego rzemiosła i współczesnej sztuki użytkowej. Tak narodziła się marka Królik – manifest kreatywności, radości i piękna w codziennym życiu.
Aleksandra Żeromska to projektantka z wyrazistą, autorską wizją. Na co dzień prowadzi studio artystyczno-projektowe, które działa na styku designu, sztuki i architektury. W jej pracach czuć wpływy surrealizmu, natury i dziecięcej ciekawości świata. Jej projekty są nieoczywiste, odważne i poetyckie.

Żeromska wierzy, że przestrzeń powinna inspirować i przenosić nas w inne światy. Dlatego Królik jest marką pełną symboli, opowieści i form, które ożywiają wnętrza.
Kolekcje marki Królik – design z duszą
New Eden – powrót do raju
Kolekcja „New Eden” to zaproszenie do świata natury. Znajdziemy tu kafle przedstawiające egzotyczne zwierzęta, fantastyczne rośliny i formy, które balansują między jawą a snem. To hołd dla bogactwa przyrody, ale też dla ludzkiej wyobraźni.
Happiness – radość zapisana w formie
Ta kolekcja to esencja optymizmu. Inspirowana symbolami szczęścia, miłości i dobrobytu, pełna jest radosnych kształtów, pastelowych szkliw i delikatnych zdobień. Kafle z tej serii zamieniają ściany w źródło pozytywnej energii.


Rzemiosło na najwyższym poziomie
Każdy kafel z kolekcji Królik jest w całości wykonywany ręcznie. Proces tworzenia obejmuje:
- Projektowanie i modelowanie — według autorskich rysunków Aleksandry Żeromskiej.
- Formowanie — odlewanie z gipsowych form lub ręczne lepienie.
- Wypalanie — w tradycyjnych piecach w wysokiej temperaturze.
- Szkliwienie i dekorowanie — ręczne nakładanie szkliw i kolorów.
- Drugi wypał — który nadaje ceramice trwałość i głębię barw.
To nie są zwykłe płytki – to obiekty artystyczne.
Marka Królik to nie tylko estetyka, to także filozofia. Aleksandra Żeromska, Sylwia i Rafał Karny wierzą, że przestrzeń, w której żyjemy, ma moc wpływania na nasze samopoczucie, kreatywność i szczęście. Dlatego ich ceramika nie jest neutralnym tłem — ona opowiada historie.
Królik to również manifest sprzeciwu wobec masowej, bezosobowej produkcji. To powrót do przedmiotów, które są trwałe, piękne, mają swoją historię i tworzone są z troską przez ludzkie ręce.




Przyszłość rzemiosła
Sylwia i Rafał Karny udowadniają, że tradycja nie musi być skansenem. Przeciwnie — może być inspiracją dla tworzenia rzeczy nowoczesnych, odważnych i pięknych.




